Taki dzień


Wolny dzień od pracy wybrałam sobie słoneczny. Poprzedniego wieczoru trochę podrinkowałam ze swoim lubym,  więc zwleczenie się z łóżka nie było łatwą sprawą, przez co straciłam kawałek dnia. Z lekkim kacem wzięłam się jednak za gotowanie, bo tylko raz w tygodniu mam czas żeby coś tam upichcić.  


Starania się opłaciły,  bo wkoncu wyjątkowo zostałam pochwalona, za swoje ujawniające się zdolności kulinarne. Jak już napchałam się po brzegi, szybko poprawiłam swoją facjatke i poleciałam na przystanek auyobusowy.  Okazało się, że Pan kierowca chciał sobie z kimś pogadać i wylać żale,  wiec padło na mnie. Wysłuchałam nieszczęśnika z lekkim zonkiem na twarzy i udałam się na solaresa. Poprzednim razem moja skóra nie złapała ani jednego szcztucznego opalajacego promienia, jednak chciałam dać kolejną szanse i jeszcze raz udać się w to samo miejsce. Efekt taki, że Pani na recepcji rzuciła we mnie gromami, że lampy od wczoraj wymienione i na tyle minut mnie nie wpusci. Poszłam wiec na minutę dłużej niż poprzednio i to "na własną odpowiedzialność". Inna Pani także była zszokowana moją decyzją omg. I jaki efekt? Widzę znowu, że dupa zbita... Za krótko byłam i prawie śladu nie ma po tym jakże ryzykownym opalaniu... 

Później jeszcze odwiedziłam swoją mamę w pracy i powleklam się na autobus powrotny. Ależ miałam przejażdżkę! Ze względu na solarium miałam inny stanik tzw bandeau. Można, wiec sobie wyobrazić co przeżyłam... Nie wiem czy to wina pojazdu, czy kierowcy, ale czułam się jakbym zapitalała na koniu! Moje cycki chyba się lekko ponadrywały,  chociaż do dużych nie należą,  policzka falowały,  a fasolka którą się opchałam na obiad, chyba chciała uciec mi z żołądka... Koszmar. Jak już mnie ta sytuacja pod koniec podróży zaczęła śmieszyć, miałam ochotę schować rozchichotaną facjatę pod pachę :)

A teraz opierdzielam budyń i oglądam swoją telenowele, bo kto nie lubi oglądać tych pięknych osób z brazylijską urodą?


Dziś planuję malutką powtórkę z alko.  Ale już bez szaleństw :) 

Kasia





Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

0 komentarze:

Prześlij komentarz