Kampania nie odkładaj macierzyństwa na potem



Po pierwsze kobieta powinna się zastanowić czy faktycznie jej powinnością z tytułu tego, że jest kobietą jest spłodzenie dziecka lub najlepiej gromady dzieci,  no bo przecież kobieta ma być inkubatorem,  sprzątaczką, kochanką,  żoną,  gospodynią i najlepiej mieć jeszcze dobrze płatną prace. Kobieta to chyba robot, który ma wklepane w swój procesor właśnie takie powinności. Zero własnego rozumu i potrzeby innego życia, swobodnego podejmowania decyzji.

Taka sytuacja: po latach przychodzi kolega "x" i przypadkowo natrafia na starą koleżankę "y". Na dziendobry pada pytanie do "y" - a jest już jakieś dziecko w planach ? No bo latka lecą, czas ucieka.

Tak, latka lecą, a inkubator coraz starszy, może już nie nadawać się do przechowania organizmu i wyżywienia go w sobie, czy też sobą. Brawo. A może sytuacje nie są tylko czarno białe, ale w różnych odcieniach szarości,  bo przecież może być tak :

☆ inkubator nie chce mieć dzieci, tak poprostu nie nadaje się do tego bo ma kiepską cierpliwość, nie chce przytyć 30 kg i stać się nie atrakcyjnym pasztetem prochowickim za 1,50 ,-. Dzieci poprostu go wkurwiaja a takie ze stwierdzonym ADHD najchętniej wyrzuciłby przez okno
☆ inkubatora w dalszym ciągu nie stać na wychowanie potomka szczególnie przy braku perspektyw pracy w zawodzie i zarabiania tyle, by zmartwienia nie przysparzaly kolejnej zmarszczki na czole mimo wspaniałego kremiku za 6 dych
☆ inkubator musi pracować,  jak nie będzie to nie będzie pieniążków i chleba nawet z masłem, jak i ciepłej wody chyba że lubuje myć sie w kałurzach,  gdy mu się poszczęści i deszczem na dworze natura zapoda
☆ inkubator ma problemy ze swoim ciałem,  natura coś nie teges,  poprostu zjebala jajniki i w każdej chwili może być za późno, a teraz z kolei jest za szybko z powodów takich jak powyżej
☆ inkubator boi się, że w związku pójdzie coś nie tak i zostanie sam z berbeciem na wyżebranycb paru groszach od rodziców na utrzymanie
☆ inkubator chce być niezależny,  chce pracować, bawić się i robić karierę jeżeli mu się poszczęścilo i ma taką sposobność
☆ inkubator nie czuje się typowa matką polką z wmontowanym mopem w dupsku i i garach w rękach
☆inkubator nie ma z kim zajść w ciążę, a in vitro ciągle pod znakiem zapytania bo nasza religia tego zabrania (ktoś znalazł to w Biblii? ) wpieprzanie się w życie zwykłej Kasi Kowalskiej jest chyba główną rozrywką Panów w czerni. Jak można pozwalać na ingerencję przez nich w drogi rodne Kasi Kowalskiej ? :) No jak ?
☆ inkubator nie ma z kim zostawić berbecia gdy pójdzie do pracy. Mamy już np. wychowały 10 potomków swoich dzieci i już zabrakło chęci i siły na nasze, a chodzenie do pracy by zarabiać na pensje Pani Niani nie jest niczym zachęcającym. 
☆ inkubator chce być poprostu szczęśliwy i żyć jak chce, a nie jak chcą inni ♡

Zbiera się czasami na wymioty  gdy człowiek widzi ludzi, no powiedzmy "mniej zamożnych", którzy 3 berbecie prowadzą za rączki, a kolejne w brzuchu juz kiełkuje. W lodówce zapewne mortadela i stare masło jak się poszczęści,  no ale co tam, przecież jak się ma pipke to trzeba płodzic ile się da. Jak zające na łące. 

Moim jakże skromnym zdaniem antykoncepcja powinna być za darmo jak i gumki na nieokiełznane ogiery w spodniach co niektórych nie myślących Panów.

Także, jeżeli kampania do was przemawia rzućcie wszystko, zaszyjcie się w sypialni i działajcie.  Jeżeli czujecie, że to już ta chwila i macie wszystkie środki potrzebne do przetrwania jak i osoby.  
Jeżeli jednak jesteście typowymi inkubatorami, to powodzenia na dalszej drodze życia. 



Kasia


Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

0 komentarze:

Prześlij komentarz